Matematycznie, szybsze osiągnięcie wolności finansowej jest możliwe poprzez działanie na 3 czynniki:

  1. Zwiększenie stopy oszczędzania poprzez lepszą kontrolę wydatków
  2. Zwiększenie stopy oszczędzania poprzez zwiększenie dochodów
  3. Pomnożenie posiadanego kapitału poprzez optymalniejszą alokację środków

Temat kontroli wydatków i inwestowania znajdą się w oddzielnych wpisach, a w tym zajmiemy wyłącznie drugim tematem. W tym wpisie porozmawiamy o tym w jaki sposób najlepiej przygotować się do rozmowy o podwyżce, jak ją przeprowadzić, aż w końcu podzielę się moją historią na siedmiokrotne zwiększenie zarobków z mojej pracy etatowej w 5 lat bez zmieniania pracodawcy, przy utrzymywaniu dobrych relacji na stopie personalnej. W tym wpisie nie porozmawiamy na temat tego w jaki sposób wykonywać zadania, jak negocjować podwyżki przy zmianie pracodawcy czy jak podnosić swoje kompetencje. Jest to wpis stricte o negocjowaniu podwyżek.

Chciałbym od razu zastrzec kilka aspektów:

  • Nie pracuję w HR, nie wnikam w jaki sposób to działa od strony administracyjnej i dlaczego rzeczywiście uzyskałem podwyżki ani jakie działania zachodzą rzeczywiście „w tle”
  • Podsumowuję jedynie wiedzę z dziesiątek przeczytanych artykułów i dzielę się swoimi przemyśleniami na podsatwie mojej drogi jak w międzynarodowej korporacji w Polsce udało się zwiększyć siedmiokrotnie zarobki w ciągu 5 lat
  • Część z rzeczy, o których będę pisać, jest specyficzna dla Polski – może wymagać dostosowania w przypadku Wielkiej Brytanii, Niemiec czy innych krajów – przykładowo słyszałem, że w Wielkiej Brytanii niedobrze postrzegane jest proszenie o podwyżkę większą niż 10-20%.
  • Czuję, ze opisane metody są w pełni fair bez grania na emocjach, wykorzystywania chwili czy palenia mostów, jednak zrozumiem jeśli nie dla wszystkich tak będzie – temat pensji i zarobków jest wciąż tematem ciężkim w wielu firmach.
  • Prośba – jeżeli zainspirujesz się jakimś moim doświadczeniem – pamiętaj proszę, że ostatecznie to Ty jesteś odpowiedzialny za podjęte działania. Z mojej strony zachęcam do działania.

Przejdźmy zatem do konkretów. W tym wpisie podzielę się w jaki sposób przygotować się do rozmowy, w jaki sposób ją przeprowadzić, a na koniec podzielę się jak rok po roku z perspektywy finansowej wyglądała moja droga.


PRZYGOTOWANIE

Wystosowanie samej prośby musisz zacząć od dobrego przygotowania, w ramach którego wykonasz kilka czynności.

Punktem wyjścia czy prośba o podwyżkę jest zasadna jest kwestia czy wykonujesz obiektywnie solidną pracę – ciężko uzyskać dodatkową podwyżkę gdy szefowie, klienci lub współpracownicy nie są zadowoleni z Twojej pracy. Zakładam jednak, że jeśli chcesz prosić o podwyżkę, ten warunek jest spełniony.

Po pierwsze, zweryfikuj ile zarabia się na podobnym stanowisku w innych działach / innych firmach. Wyceń także benefity, jeśli korzystasz z siłowni, a konkurencyjny pracodawca nie oferuje takiego benefitu pozapłacowego jest to realna strata, która powinna zostać uwzględniona. Nie bądź optymistyczny, nie polegaj jedynie na przeświadczeniach zespołu czy współpracowników – przykładowo na początku mojej kariery na korytarzach mojej firmy mówiło się o wysokich zarobkach w konkurencyjnej firmie, które okazały się plotką korytarzową – osoby mnie oceniające wiedziały o tym i gdybym zbudował swoją prośbę wokół różnicy płac, nie dostałbym żadnej podwyżki.

Po drugie, zastanów się czy i dlaczego obiektywnie należy Ci się podwyżka. Masz większą odpowiedzialność? Jesteś bardziej efektywny? Uzyskujesz lepsze rezultaty, które zależą od Ciebie? Pracujesz ciężej? Masz wyższe kompetencje? Posiadasz dodatkowe certyfikaty? Spędzasz więcej czasu na 1 pozycji i pieniądze mogą być zastąpieniem awansu? Jest to bardzo ważny punkt, więc zastanów się dokładnie. Co więcej, wyróżniające cechy są często zależne od konkretnej pozycji i sytuacji – ani razu nie powoływałem się na te same aspekty. Może to być personalna pochwała od ważnego klienta, zbudowanie świetnej atmosfery w zespole, wychodzenie poza zakres obowiązków i dbanie o szerszy obraz organizacji czy aktywne branie udziału w rekrutowaniu do zespołu. Nie porównuj się w negatywny sposób z współpracownikami. To nie jest wyścig szczurów, a zwrócenie uwagi na swoje mocne, pożądane cechy.

Po trzecie, wyczuj co jest najistotniejsze dla Twojego pracodawcy z perspektywy finansowej i poszukaj „stopni swobody”. Jeżeli jest określony budżet na roczną pensję dla pracowników, może uda się poprosić o dodatkowe dni urlopu, a dzięki temu uzyskać czas na inne zadania? Może uda się sfinansować dodatkowe płatne szkolenia, które i tak były przez Ciebie rozważane? Może uda się otrzymać jednorazowy bonus albo ustalić warunki wypłaty bonusu w przyszłości? Może można poprosić o dodatkowe benefity (ochrona zdrowia, sport czy bony)? Może uda się poprosić o dodatkowe wpłaty na PPK? Może warto zmienić formę zatrudnienia na bardziej opłacalną dla Ciebie? Każdy szef ma 2-3 wskaźniki jakie realnie obserwuje, posiadając swobodę do pozostałych – bądź więc elastyczny. Proś o aspekty, na które Twój szef może mieć wpływ, pozostawiając z jego perspektywy czysty aspekt finansowy jako opcja zapasowa. W moim życiu korporacyjnym już trzykrotnie prosiłem o inne aspekty niż czysto finansowe. Za pierwszym razem było to bardzo drogie, kilkudniowe szkolenie poza granicami Polski (bardzo rozwinięta wersja szkolenia lokalnego, na które chciałem iść), które ostatecznie zostało sfinansowane. Za drugim razem poprosiłem o dodatkowe dni urlopu zamiast podwyżkę, ostatecznie uzyskując znaczącą podwyżkę. Wreszcie za trzecim razem, poprosiłem ponownie o dodatkowe dni urlopu, jednak tym razem uzyskałem satysfakcjonujący bonus + jasne warunki na bonus w przyszłości.

Po czwarte, w przygotowaniach ogranicz nacisk na historie prywatne. O ile w niektórych sytuacjach, możesz powołać się na prywatną sytuację, potrzeby czy okoliczności – o tyle musisz pamiętać, że dla pracodawcy są one, stety niestety, zazwyczaj mniej istotne. Fakt, że masz wesele albo musisz kupić wyprawkę dla dziecka mogą być argumentem, jednak pewnie lepiej znaleźć argumenty bardziej obiektywne. Znam przypadki udanego proszenia o podwyżkę przy np. powołaniu się na konieczność prowadzenia korepetycji podczas weekendów by uzyskać satysfakcjonujący dochód lub przypadki proszenia w celu zniwelowania skutku negatywnego wpływu w zmianie opodatkowania.

Po piąte i ostatnie – przygotuj sobie odpowiedzi na kluczowe pytania. Musisz mieć np. odpowiedź jaka kwota Cię satysfakcjonuje, a jaka nie. Nie musisz o tym z góry mówić pracodawcy, jednak z tyłu głowy musisz mieć szybką odpowiedź na pytanie o co walczysz. Najgorsze co może się zdarzyć to walka o podwyżkę, uzgodnienie określonej kwoty podczas rozmowy na określoną wartość, która w gruncie rzeczy nie będzie Cię satysfakcjonować lub w ferworze rozmowy lub w stresie odrzucisz kwotę, która realnie Cię satysfakcjonowała. Uważaj też, by nie przesadzić z oczekiwaną podwyżką – powszechnie akceptowanym zakresem jest 10-20% podwyżki. Jednak nie powinno to być Twoim ograniczeniem – na koniec wpisu opiszę o ile corocznie wzrastała moja pensja.
Miej przemyślaną odpowiedź, jeśli pracodawca wyjdzie z propozycją wypełnienia Twojej prośby, ale jednocześnie prosząc o coś: np. wzięcie mniej ciekawego zadania lub projektu w następnych miesiącach, wsparcie lub zrobienie projektu w innej lokalizacji (np. częściowo zagranicą), zmianę stanowiska na wyższe/niższe.
Kolejna kwestia to mądra odpowiedź na tzw. pytanie o to, co się stanie gdy nie dostaniesz podwyżki. Sam nie otrzymałem takiego pytania, jednak miałem przygotowaną spokojną odpowiedź w kierunku powiedzenia, że dalej wykonywać swoją pracę najlepiej jak potrafię oraz, że mogę mieć jedynie obawy o motywację w cięższych momentach.


ROZMOWA

Najważniejsze na początku – nie czuj się zbyt pewny siebie, niezastąpialny, o zbyt wysokim ego. Pamiętaj, ze każdy pracownik, szczególnie w większej firmie, jest zastępowalny w jakichś sposób, czasami jedynie to odrobinę bardziej skomplikowane niż może się wydawać. Od pierwszych miesięcy miałem w głowie, że mogę z dnia na dzień stracić pracę.

Po pierwsze, wybierz odpowiedni sposób i kanał przeprowadzenia rozmowy. Jeżeli w swojej firmie masz regularny proces oceny, najlepszym momentem rozpoczęcia rozmowy będzie chwila po uzyskaniu pozytywnej oceny na dedykowanym spotkaniu. Spotkanie powinno być albo przeprowadzone osobiście, albo co najmniej poprzez wideokonferencję z włączoną kamerką. Szczerze odradzam wysyłanie takiej prośby mailowo albo przez typowy telefon, bo relatywnie łatwo można narazić się na złe zrozumienie i uzyskanie odwrotnego efektu.

Po drugie, wybierz odpowiedni czas na rozmowę. Idealne byłoby znalezienie 20-30 min. sam na sam z osobą, do której kierujesz prośbę, bez rozproszenia z otoczenia. Dlatego też nie polecam rozmów podczas śniadań, lunchu, jazdy taksówką ani też jakiejkolwiek chwilowej przerwy w pracy.

Po trzecie, rozmowę zaplanuj ze swoim szefem, managerem lub przełożonym zamiast osoby dedykowanej od zasobów ludzkich (HR), chyba że jest to nie na miejscu w Twojej firmie. Wiem, że jest ten punkt może być sporny i w niektórych firmach jest to źle widziane, gdy niejako „omija” się dział HR, jednak nigdy nie udało mi się wynegocjować podwyżki rozmawiając bezpośrednio z HR.

Po czwarte i ostatnie, jeżeli możesz – zaplanuj dokładnie swoją rozmowę, najlepiej w taki sposób by ją poprowadzić, by odpowiedzi odbiorcy nasuwały się same. Zamiast poprosić o konkretny kwotę miesięcznego wynagrodzenia, przedstaw fakty i pozwól odbiorcy dojść samemu zrozumieć sytuację i strzelić przedział kwot jakie Cię interesują. Zamiast atakować i żądać, pytaj i proś o ponowne zastanowienie się. Pamiętaj, że na rynku M&A (fuzji i przejęć) panuje przeświadczenie, że strona oferująca jako pierwsza cenę – przegrywa negocjacje, bo ustawia swoje ograniczenie z jednej strony. Pensja jest de facto ceną za pracę – nie stawiaj się w przegranej sytuacji na samym początku rozmowy.


MOJA HISTORIA

Obiecałem podzielić się swoją drogą. Poniżej przedstawiam dokładnie historię moich kolejnych mnożników rok po roku, dzięki wykorzystaniu powyższego schematu.

Rok 1: Zarobki 1.0X – 1.7X
Rok 2: Zarobki 1.7X – 2.3X
Rok 3: Zarobki 3.0X – 3.4X
Rok 4: Zarobki 4.0X – 4.6X
Rok 5: Zarobki 4.6X – 7.2X
Rok 6: Zarobki 7.2X –

Mam nadzieję, że powyższy wpis okazał się dla Was przydatny. Powodzenia w rozmowach z szefami!

Komentarze

  1. Przeczytaj też: 2021: Moja droga od 0 do miliona – Gra w pieniądze

Dodaj nowy komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *